Lipiec « 2020 « Poezja, krytyka, kultura Leszek Żuliński
 

Archiwum: Lipiec, 2020

Hormon stresu, hormon optymizmu

Oba te „hormony” mogą się przeplatać. Jak mówi znane powiedzonko: raz na wozie, raz pod wozem. W genach mamy dwa różne modele: optymizm i frustrację; czarnowidztwo i entuzjazm. A lepsza przecież jest już pogoda ducha od niewiary w jej spełnienie.          Nie mam zielonego pojęcia w tych sprawach, ale wiem, że można iść przez góry, […]

Czytaj dalej →

Sprawy męskie, żeńskie i ostateczne

         Jak wiecie, mężczyźni mają dużo roboty, a kobiety lakierują sobie paznokcie. Mężczyźni zarabiają na dom, a kobiety ten dom sprzątają. Mężczyźni naprawiają samochody, którymi jeżdżą kobiety, a kobiety umieją ugotować pomidorową (a nawet rosół). Kobiety kuszą, a faceci po latach wolą grać w bridża.          Te antypody są bezcenne. Ponad nimi snuje się chmura […]

Czytaj dalej →

Huragan wierszy

Coraz to nowych książek mamy w Polsce dostatek. I to jest zjawisko znakomite. Od prac naukowych po książki prozatorskie. Ale ja siedzę po uszy w tomikach poetyckich, czyli na lawinie. Rzeczywiście książek poetyckich rodzi się multum. „Wataha autorów” jest niesamowita.          A mimo to tomiki poetyckie siedzą w niszy. No bo przecież w naszym ponad […]

Czytaj dalej →


 

Copyright © 2006-2019 www.zulinski.pl
Strona oparta na WP