Lipiec « 2020 « Poezja, krytyka, kultura Leszek Żuliński
 

Archiwum: Lipiec, 2020

Samobójcy

W życiu ludzkim nie ma chyba większego dramatu niż samobójstwo. Ludzie nie wytrzymują „ciśnienia” jakie ich gnębi. Mają już dosyć wszystkiego, nie umieją pogodzić się z własnym losem. Życie staje się katorgą.          Przyczyny tego wszystkiego są niezliczone: choroba, bieda, zawód miłosny, niepowetowana śmierć kogoś bliskiego, głęboka niewiara w siebie, brak akceptacji przez innych, w […]

Czytaj dalej →

Mój przyjaciel Icek

Było to dawno temu, jeszcze za czasów PRL-u.          Pojechałem gdzieś pod Lublin, gdzie zaproszono mnie na wieczorek poetycki. Wszystko odbyło się rutynowo, a potem spacerowałem sobie po tamtym miasteczku. Po kilku chwilach poczułem delikatny dotyk jego ręki. Odwróciłem się i zobaczyłem starego, prawdziwego Żyda, który intensywnie we mnie się wpatrywał. Był w żydowskim chałacie. […]

Czytaj dalej →

Mój grzech

Pamiętacie Lottę? Tę z Weimaru, o której tak pięknie napisał Tomasz Mann?          Ja miałem swoją Lottę.          Naszą kamienicę i podwórze oddzielał mur. Właśnie za tym murem posesję z ogrodem miała Lota (tak ją nazywaliśmy). To była Niemka, która nie wyjechała po wojnie do Niemiec. Została „na swoim”. A ja już urodziłem się na […]

Czytaj dalej →


 

Copyright © 2006-2019 www.zulinski.pl
Strona oparta na WP