Październik « 2018 « Poezja, krytyka, kultura Leszek Żuliński
 


































Najnowsze:

Archiwum: Październik, 2018

Wierszyki pikantne

Lubię czytać i pisać wierszyk i aforyzmy pikantne. Zazwyczaj nie do druku, jak na przykład taki: Wszystko mi wisi, tylko nie przy Krysi. To, oczywiście, czysta zabawa hedonistyczna plus wygłupy. Ale tego typu świństewka bywają cudnym marginesem literatury. No, niby-marginesem, bowiem w literaturze dawnych wieków i obecnej jest tego pełno. Oto jeden z nich pobrany […]

Czytaj dalej →

Widok z okna

Niedawno już ten widok opisywałem. Otóż z mojego okna widać na wyciągnięcie ręki ogródek zabaw dla dzieci – piaskownica, zjeżdżalnia, huśtawki, drewniany konik do bujania, ławeczki dla mam i babć… Ech, patrzeć można godzinami. Ale tak naprawdę widok jest szerszy, bowiem spoza ogródka wyrasta, naprzeciw mojej, inna kamienica, oddzielona od chodnika parawanem krzaków. Tam też […]

Czytaj dalej →

Ludzka patologia

W historii ludzkości jest niemały rozdział, który trzeba po prostu nazwać okrucieństwem. Okrucieństwo dzisiejszych czasów to mały pikuś wobec tego, co działo się dawniej. Może wtedy termin „humanitaryzm” w ogóle nie istniał? Właśnie dowiedziałem się, że św. Wawrzyniec w roku 258 naszej ery został stracony na rozżarzonym do czerwoności ruszcie. Wyobrażacie sobie większe okrucieństwo i […]

Czytaj dalej →


 

Copyright © 2006-2017 www.zulinski.pl
Strona oparta na WP