Odszedł Przyjaciel « Poezja, krytyka, kultura Leszek Żuliński
 


































Najnowsze:

Odszedł Przyjaciel

W sobotę, 17.02., zmarł w szpitalu mój przyjaciel literacki i kolega biesiadny Jan Stanisław Kiczor (1947-2018). Poznałem go kilka lat temu, kiedy wstąpił do Związku Literatów Polskich, poza tym często był obecny na witrynie Pisarze.pl. Nie wiem, kiedy zaczął pisać; być może w zaawansowanym wieku.

Z Internetu cytuję: autor ośmiu tomików poetyckich – dwa najnowsze wydane przez Fundację Duży Format, finalista kilkunastu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Na stałe mieszkający w Warszawie. Debiutował „wierszami tygodnia” w 2011 r. w e-tygodniku literacko-artystycznym Pisarze.pl. (…) Jego wiersze ukazały się w takich tytułach, jak: „Poezja dzisiaj”, „Liry Dram”, „Tygiel”, „Nowa Gazeta Literacka”, „Krytyka Literacka”, „Gazeta Kulturalna”, „Poezja ART.”, w prasie lokalnej, oraz rozlicznych Antologiach. Od roku 2013 był członkiem ZLP.

I od tego właśnie czasu zaczęliśmy się zaprzyjaźniać. W końcu doszło do tego, że raz, dwa razy w miesiącu, najczęściej w ogródku restauracji ZLP, spędzaliśmy kilka godzin na pogaduszkach. Zmieniło to się w serdeczną komitywę.

Janek okazał sie nie tylko świetnym kumplem, ale i poetą. Był „fanatykiem” wiersza rymowanego, ale te jego rymowanki były wysokiej klasy. Jeszcze raz – dzięki niemu – okazało się, że mody na takie czy inne wiersze to kwestia drugorzędna; każda formuła wiersza, awangardowa czy tradycyjna, może okazać się znakomita. Sedno tkwi w talencie.

Oczkiem w głowie Janka był portal Ogród Ciszy. Tam gromadziła się młodzież poetycka. Janek jej teksty drukował, doradzał, a nawet wymyślił dla tej młodzieży konkurs, w którego zresztą ostatniej odsłonie byłem jurorem.

I wszyscy sądziliśmy, że jeszcze przez długie lata to wszystko będzie trwało i rozwijało się. Niestety, wyroki losu bywają zaskakujące. Jego chorowanie zaczęło się od zwykłego przeziębienia, a skończyło ponurym końcem.

Żegnaj Janku! Brak mi będzie Ciebie i Twojego zapału literackiego. Ale zapewne wielu z nas będzie Cię wspominać i przywoływać. Byłeś i nadal jesteś dla wielu przyjaciół postacią nie do zapomnienia. Żegnaj! Do zobaczenia!

PS. Pogrzeb Janka odbędzie się w miejscowości Mordy (za Siedlcami), w piątek 23.02, o godz. 13.00. Na Placu Bankowym w Warszawie będzie o godz. 10.30 podstawiony autokar o godz. 10.30.

BLOG

 

Copyright © 2006-2017 www.zulinski.pl
Strona oparta na WP