Wpis dodano: 23 marca 2018
Uprzedzałem w poprzednim wpisie: tup, tup, tup, nadchodzi wiosna! No, może za wcześnie uprzedziłem. Ale taniec meteorologii oznajmia jej forpocztę. Potrafi jeszcze pokaprysić – stare powiedzonko głosi: kwiecień-plecień wciąż przeplata, trochę zimy, trochę lata. A ja bym napisał: Jeszcze zima się wypina / z Matki-Zołzy i Ojca-Skurwysyna. Ale to już są szczątki zimy. Wszystko zacznie […]
Czytaj dalej →
Wpis dodano: 19 marca 2018
We wtorek 20 marca, mamy pierwszy dzień wiosny. To dobra nowina, choć czy ta wiosna będzie skoczna i radosna, to po kilku dniach się dowiemy. W każdym razie marzec zaczął się toczyć z górki. Dziwnie jest z tą wiosną, bo ona ma „ruchome terminy” pojawiania się. W tym roku jest nieźle, bo wcześnie, jednak resztki […]
Czytaj dalej →
Wpis dodano: 16 marca 2018
Ech, znajomość języków obcych to rzecz cudna. To takie dodatkowe drzwi na świat. Mam kompleks na tym punkcie. Ja wprawdzie jako tako posługuję się rosyjskim i angielskim, ale nie znam ich perfekcyjnie. Po niemiecku umiem wydukać kilka zdań i znam ileś tam słów. Po włosku też (najpiękniejsze zdanie brzmi: una pizza per favore). A po […]
Czytaj dalej →